Sytuacja w transporcie kolejowym na trasie Chiny–Polska (marzec 2026)
Główny problem – kongestia w Kazachstanie
Jednym z najpoważniejszych problemów na trasie kolejowej z Chin do Europy jest obecnie kongestia w Kazachstanie, który stanowi kluczowy element tzw. korytarza środkowego transportu kolejowego. Najważniejsze punkty przeładunkowe na tej trasie to Alashankou/Dostyk oraz Khorgos/Altynkol. Oba terminale od dłuższego czasu zmagają się z przeciążeniem infrastruktury.
Szacuje się, że nawet około 90% ruchu w tych terminalach stanowią towary transportowane z Chin do Europy, co znacząco zwiększa presję na przepustowość infrastruktury. W okresach największego natężenia ruchu pociągi towarowe mogą doświadczać opóźnień wynoszących od 7 do 10 dni, a w skrajnych przypadkach nawet do 15 dni.
Problemy te wpływają również na logistykę po stronie chińskiej – szacunkowy czas odjazdu pociągów z terminali w Chinach może wydłużyć się dodatkowo o 2–4 dni.
Dodatkowym utrudnieniem są warunki pogodowe, które w regionie Kazachstanu bywają bardzo trudne. Silne wiatry, śnieżyce zimą oraz wiosenne roztopy mogą okresowo ograniczać przepustowość infrastruktury kolejowej. Z tego powodu miesiąc marzec bywa szczególnie wymagający dla transportu kolejowego w tym regionie.
Problemy na przejściu granicznym w Małaszewiczach
Kolejnym istotnym wąskim gardłem na trasie transportu kolejowego między Chinami a Europą jest terminal przeładunkowy w Małaszewiczach w Polsce. Jest to jedno z najważniejszych miejsc przeładunku kontenerów na granicy systemów kolejowych o różnych szerokościach torów.
Na tym etapie następuje zmiana szerokości toru z 1520 mm (system postsowiecki) na 1435 mm (standard europejski). Proces ten wymaga przeładunku kontenerów na wagony dostosowane do europejskiej infrastruktury kolejowej.
W warunkach zwiększonego ruchu oraz opóźnień powstałych wcześniej na trasie przeładunek w Małaszewiczach może trwać około dwóch dni dłużej niż standardowo, co dodatkowo wydłuża całkowity czas transportu.